O mnie

Moje zdjęcie
Poznań, Wielkopolskie, Poland
Kontakt: witold.wy@wp.pl

niedziela, 17 kwietnia 2011

Ludzie (przed)ostatniej dekady

Każdy człowiek jest osadzony w miejscu i czasie w jakim się urodził, współtworzy rzeczywistość w której żyje, jest trybikiem w skomplikowanym i niezrozumiałym systemie rządzącym tym światem, jest konsumentem i wytwórcą myśli bądź produktów materialnych, jest zarówno czynnikiem demotywującym, jak i inspiracją dla innych, będąc zarazem świadkiem wydarzeń na które pozornie nie ma wpływu

Dziś przedstawiam parę portretów moich znajomych ludzi (przed)ostatniej dekady. Wszyscy urodzili się co prawda przed rokiem 1990 a nawet 1989, lecz mentalnie należą do nowego pokolenia Polaków. Nie pamiętają już kilometrowych kolejek i wymieniania makulatury na papier toaletowy. Choć paru z nich żyje w bloku z wielkiej płyty, zaś dla niektórych z nich zapach nadchodzących świąt Bożego Narodzenia to nadal zapach pomarańczy. Świat wielkich strajków i pustych półek, nie jest częścią ich rzeczywistości choć byli nieświadomymi świadkami jego upadku. To pierwsze pokolenie powiedziałoby się „Wolnych Polaków”, tych którzy urodzili się po to by w pełni korzystać z darów i pułapek kapitalizmu. Ich rzeczywistość polityczna to nie socjalizm ale demokracja; ich problemy polityczne to nie cenzura, tylko bezrobocie; ich codzienność to nie Solidarność czy UB, to szkoła i samokształcenie; ich możliwości to nie kolejne szczeble partyjnej bądź opozycyjnej kariery, lecz świat.
Rok 2011 i parę najbliższych lat, będą dla nich bardzo ważne, niektórzy z nich kończą właśnie studia, niektórzy już skończyli i szukają pracy. W najbliższych latach okaże się jak wykorzystali daną im wolność, bądź jak owa wolność powita ich w samodzielnej rzeczywistości. 

 
Michu zwany przeze mnie Buddą ze względu na wyjątkowo pozytywne i uduchowione podejście do życia, którym dzieli się na swoim blogu >>>  http://michalgrzeskowiak.pl/

Tego dnia akurat nie widzialny dla zwykłych przechodniów, pojawił się specjalnie dla mnie na 1/250 sekundy i znikł ;)

Z wykształcenia prawnik, z zamiłowania perkusista zespołu ZAKRĘT >>> http://www.myspace.com/zakrt .
Po studiach nie udał się na aplikację, obecnie jako osoba władająca biegle 4 językami utrzymuje się z udzielania korepetycji. Interesuje się coachingiem tudzież trenerstwem, ma zamiar założyć własną firmę.


Bartosz a raczej Rak, Raku, Raczyn. Student dziennikarstwa, podobnie jak ja walczy z ustawieniami migawkowo – przesłonowymi, tudzież odpowiednią kompozycją. Interesuje się samochodami i filmem.

  Kuba znany bardziej jako Dudzio. Absolwent prawa studiuje jeszcze socjologie. Mówi po angielsku i niemiecku, kocha żeglarstwo i podróże z których ma masę świetnych zdjęć, których nigdy nie ma czasu przebrać. Prywatnie miły, uprzejmy i elokwentny, oficjalnie bożyszcz kobiet i Erasmus roku 2008/2009 ;)

Magdalena studiuje języki specjalistyczne na NKJA. Włada biegle niemieckim, angielskim i hiszpańskim. Ma doświadczenia w zakresie tłumaczeń, prywatnie lubi czytać książki, interesuje się także teatrem i filmem.


Kacha i Marcinek. Czyli moja prywatna siostra z moim niedoszłym szwagrem ;) oboje po biotechnologii. Pomimo tego, iż rządowe programy udzielają dofinansowań dla studentów tego kierunku, rynek ich nie wchłonął, obecnie robią doktorat na Polskiej Akademii Nauk, co potem sami nie wiedzą. Katarzyna lubi się śmiać oglądać filmy i czytać książki, od siebie mogę dodać, że lubi dużo gadać (:) chciałaby mieć dobrą pracę i rodzinę. Marcin interesuje się samolotami i lotnictwem...co do marzeń to chciałby mieć Land Rovera. Tutaj na nowym osiedlu na którym od niedawna mają swoje małe M.


Pablo, do niedawna zwany przeze mnie Bluesmenem  z racji długich włosów, gry na gitarze i lekko zachrypniętego głosu, którym raczy nas przy okazji różnych wyjazdów. Studiuje Lingwistykę Stosowaną na UAM i równolegle w Bayreuth Ekonomię Ma doświadczenia w zakresie tłumaczeń. Interesuje się historią najnowszą, podróżami i nietypowymi gatunkami piwa. ;)
Siostrzany duet Kasia i Misia. Kasia jest dziewczyną Pabla, podobnie jak on studiuje na ILS UAM i Ekonomię w Bayreuth. ma doświadczenia w tłumaczeniu. Najlepiej czuje się w obecności "właściwych ludzi". Interesuje się psychologią, filmem i literaturą. W szczególności lubi czytać książki Marqueza i Gretkowskiej. Póki co chce skończyć studia i znaleźć czas an wolontariat w schronisku. W dalekiej a może dalszej przyszłości, chce założyć rodzinę i nie zapomnieć co jest w życiu ważne.
Misia z kolei studiuje Ekonomię i Etnolingwistykę, czyta "subiektywnie wyselekcjonowaną literaturę" a zawodowo interesuje się PR i marketingiem. Lubi truskawkową sangrię i swoją siostrę ;)


Karol innymi słowy Sid. Skończył liceum muzyczne w klasie fortepianu gra jeszcze na gitarze. Pisze książki – póki co do szuflady. Skończył studia 3letnie licencjackie na łódzkiej germanistyce, obecnie studiuje zaocznie informatykę i pracuje w jednej z poznańskich firm informatycznych. Jego marzeniem jest pisać muzykę filmową.


Paula studiuje Lingwistkę Stosowaną i Europeistykę na UAM. Ma doświadczenie w zakresie tłumaczeń i nauki języka niemieckiego. Interesuje się filmem i teatrem choć i poezją nie pogardzi. Lubi czytać książki i ćwiczyć jogę. Chciałaby skończyć studia, znaleźć ciekawą pracę i rozwijać własne zainteresowania. Ma zamiar także posiąść techniki medytacji.

Cóż mogę więcej powiedzieć? Chyba tylko powodzenia ;)

Zdjęcia wykonane analogowo Kiev 60 + volna 3. Dziękuję wszystkim za pozowanie i perę słów o sobie ;) pozdrawiam

poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Moc słowa - wersja czarno biała

Opis podobny jak niżej tylko w wersji czarno - białej.








 


pozdrawiam

niedziela, 10 kwietnia 2011

Moc słowa

W miniony weekend miało miejsce piękne wydarzenie. Na ścianach Starego Browaru i poznańskiego Ratusza były wyświetlane wiersze Wisławy Szymborskiej. Autorką tychże projekcji była Jenny Holzer. To ciekawy przykład przenikania się różnych form wyrazu. Wisława Szymborska napisała wiersz, Jenny Holzer stworzyła projekcje a ja miałem możliwość zrobienia zdjęć. Niesamowitym był moment w którym można sfotografować jedno słowo... parę liter a jaka moc.















mimo wszystko to zdjęcia ;) aby trochę inne ;) pozdrawiam