O mnie

Moje zdjęcie
Poznań, Wielkopolskie, Poland
Kontakt: witold.wy@wp.pl

sobota, 26 maja 2012

Rynek marzeń

Jeżeli ktoś by mnie zapytał, co kojarzy mi się z marzeniami, odpowiedziałbym bez zastanowienia - tęcza, chmury i bańki mydlane. Pewnie dlatego, że są one nieosiągalne, niewinne, piękne i ulotne – dokładnie jak marzenia. Choćbyś pojechał w góry i dotykał chmur, choćbyś znalazł miejsce gdzie zaczyna się tęcza, choćbyś złapał bańkę, to będzie tylko chwila… Chmury powędrują dalej, tęcza zniknie a bańka pęknie. Lecz tak samo jak warto mieć marzenia, choćby niewiadomo jak nierealne, tak samo warto szukać tęczy, gonić chmury i puszczać bańki, choćby dla tej krótkiej chwili.
Dziś miało miejsce piękne wydarzenie, tłumy Poznaniaków zebrało się na tutejszym Starym Rynku by puszczać wspólnie bańki mydlane. Setki a morze nawet tysiące ust wysyłało w powietrze swoje małe i duże marzenia, zaś sam Rynek wypełnił się mieniącymi się różnymi kolorami bańkami. I choć ktoś może powiedzieć, że to głupota, zwykła ułuda, to czasem warto się łudzić, że spełnienie marzenia jest tak proste jak dogonienie bańki, choćby po to by zobaczyć radość dziecka, szczęśliwych rodziców czy uśmiech pięknej dziewczyny. Może w ten prosty sposób spełniło się parę prozaicznych acz wspaniałych marzeń.

















pozdrawiam ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz